Bestiariusz

Modliszka
Modliszka
Jest to powiększony egzemplarz bezlitosnego mordercy ze świata owadów. Niezwykle odporna warstwa chityny znakomicie chroni ją przed strzałami i ciosami lekkich mieczy. Głowa modliszki jest również osłonięta dużą płytą. Prócz czterech odnóży krocznych, dzięki którym może pędzić z zadziwiającą prędkością, ma jeszcze dwa kleszczowate ramiona, którymi może atakować i unieruchamiać przeciwników… nie zapominajmy też o ostrych jak brzytwa szczękach! Modliszki zamieszkują głównie tereny suche – często budują swe gniazda w pobliżu opuszczonych ruin.

Olbrzymi skorpion
Olbrzymi skorpion
Jeśli chcesz zapuścić się na pustynię Drak’ar, na pewno spotkasz olbrzymie skorpiony. Stworzenia te są równie drapieżne, co ich mniejsi kuzyni, i stanową poważne zagrożenie dla podróżników przemierzających ziemie Południa. Najważniejszą bronią skorpiona jest jego opancerzony ogon – zawiera śmiercionośną truciznę! Olbrzymi skorpion uderza z szybkością błyskawicy i zadaje ofiarom głębokie rany za pomocą sztyletowego żądła… Jedyną pomocą w razie otrzymania takiej rany – jeśli masz szczęście – jest naprawdę silny eliksir leczniczy. Atakowanie skorpiona od przodu jest również niebezpieczne! Ma on potężne szczypce z dodatkowymi szponami, którymi może zadać ogromne obrażenia – i to trwałego typu…

Pogomiec
Pogomiec
Pająki te dorównują wzrostem człowiekowi i można je spotkać w praktycznie każdym zakątku Antalooru. Kolor gęstej sierści, która je pokrywa, zależy od regionu, który zamieszkują – znajdziesz u nich wszystkie barwy tęczy, od jadowitej żółci do maskującego ziemistego brązu. Najskuteczniejsza bronią pogońca jest jego trująca ślina – a potrafi nią pluć niewiarygodnie szybko! Zabójcy ci trzymają się przeważnie w gęstym leśnym poszyciu i zaskakują swoje ofiary (.na przykład ciebie!) śmiercionośnymi strugami trucizny. Gdy jad ten zaczyna działać, ofiara traci przytomność, a wtedy. cóż, resztę można sobie wyobrazić. i nie będzie to przyjemne!

Rozpruwacz
Rozpruwacz
Jest to najbardziej rozpowszechniony potwór Antalooru, więc będziesz go zapewne spotykać dość często! Rozpruwacze są wszędzie, czy chodzi o górskie lasy, czy o suche, bezdrzewne tereny dalekiego Południa. Poruszają się na dwóch nogach i atakują stadami. Ludzie powiadają, że pojedynczy rozpruwacz nie jest zbyt niebezpieczny – ale jeśli takiego spotkasz, nie lekceważ go. istnieją różne gatunki tych stworów, a ten, który staje naprzeciwko ciebie, równie dobrze może okazać się twoją zgubą! Z upływem wieków rozpruwacze wytworzyły różne odmiany, równie groźne. Można tu wymienić na przykład rozpruwacza pancernego, z głową osłoniętą szczególnie dużą płytą pancerza, i rozpruwacza maczugowego, który ma na końcu ogona wielkie zgrubienie w kształcie gwiazdy, twarde niczym żelazo – i doskonale wie, jak z jej pomocą unieruchomić każdego przeciwnika, co wszedł mu w drogę!

Wiwerna
Wiwerny
Wiwerny to krewniacy rozpruwaczy, ale są o wiele bardziej niebezpieczne! Te gady mają skórzaste skrzydła, które nie nadają się do latania, ale zapewniają im stabilność podczas biegu lub walki. Potężne szpony na przednich i tylnych łapach oraz śmiercionośne rogi na głowach powodują, że wiwerny są niezwykle niebezpieczne w starciu wręcz. a ponadto walczą w parach, współpracując z morderczą skutecznością! Strzeż się tych potworów – są śmiertelnie groźnymi zabójcami i podobnie jak rozpruwacze, występują na prawie całym Antaloorze. Nie lubią tylko jednego regionu – mroźnej krainy lodowców…

Demon
Demony
Demony naprawdę zapracowały sobie na swoją złowieszczą reputację – w ich szeregach znajdziesz niektóre z najbardziej niebezpiecznych stworów całego Antalooru. Mają duże łapy, uzbrojone w szpony ostre niczym brzytwa – co w połączeniu z ich długim zasięgiem sprawia, że idealnie nadają się do zadawania śmiercionośnych ciosów. Ich ciało pokryte jest zrogowaciałą skórą, częściowo osłoniętą łuskami – pancerz ten jest niemal nie do przebicia. Jeśli w ogóle mają jakąś słabość, być może będzie nią powolność reagowania. Dotyczy to jednak tylko zwykłych demonów – nieostrożny podróżnik z pewnością spotka też skrzydlate piekielne demony i władców piekieł! Dzięki skrzydłom poruszają się one znacznie szybciej niż inne odmiany – a to oznacza niebezpieczeństwo przez duże N!

Tulok
Tuloki
Są to potwory pozbawione głów, żyjące wyłącznie w podziemiach. Nikt nie wiem, dlaczego z upływem stuleciu utraciły głowy – wszyscy jednak zdają sobie sprawę z tego, że należą do najbardziej niebezpiecznych stworów w dziejach tego świata! W wilgotnych, czarnych jak smoła korytarzach lochów oczy i tak są luksusowym zbytkiem… więc brak głowy prawdopodobnie jest dla tych straszliwych istot wyłącznie zaletą. Tuloki walczą szaleńczo zwłaszcza w wąskich przejściach, niosąc nieuchronną śmierć wszystkim poza najszybszymi biegaczami. Charakteryzują się też niesamowitą wytrzymałością.(tekst pochodzi z oficjalnej strony Two Worlds)

Komentarze

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!$#%#@%&(&^)(%^#$%#$##%$^$#%$#%3

najpotezniejsza postacia z gry jest potwor przed ostateczna walka z gandoharem.na 60 lvl musialem z nim walczyc cale 2 min:D co nie zmienia faktu iz inni nie wytzrymali nawet jednego nekromanckiego promienia:D

z gandoharem polecam magiczne promienie-naprzwde skuteczne

echhhh ja miałem 140 paladyna walcząącego z łuku i na 4 hity padł Gandohar :P

tu też można dać obrazki…

taa Wy wszyscy jednym strzałem z łuku ich rozwaliliście na lvl 1

GANDOHAR JEST SLABY JA NA 50 LVL ROZWALILEM GO PO 6 ALBO 7 CIOSACH PS. MAGIA ZIEMI NAJLPEPSZA

ja na 58 lvl-u rozwaliłem Reista kilkoma krytykami, Gandohar padł po dwóch strzałach, a tych pięciu paladynów w sumie nie wytrzymało pół minuty / magia ziemi na poziomie kanclerza wymiata- adamantowy golem + tarcza ochronna- najlepsze zaklęcia w grze;P

heh u mnie na 70 lvl i gandohar padł po 1 hicie…a Reist tez slaby z 10 sek wytrzymał

A ja wole magie ognia…

Lvl 98 i Gadohar Padl. Na 120 Podbilem wszytskie miasta oprucz jednego. To se tamten zostawilem, a na 14 zabilem Reista na i hit!
Najlepszy Potworek To Kammieny Smok Ja na Lvl 151 Nic Mu nie wale.A ZBROJE MIALEM ZAJE>>>>!!!!!!

Zal ale bledow OMG!!
”Nikt nie wiem, dlaczego z upływem stuleciu utraciły głowy – wszyscy jednak zdają sobie sprawę z tego, że należą do najbardziej niebezpiecznych stworów w dziejach tego świata!” ZAL ALE SCIEMA CHLOPIE TY MASZ 7 LAT JAK NA T CO WIDZE! JUZ IGN WIECEJ WIE O TWO WORLDS NIZ TY NOOBIE!

Wy wszyscy jestescie pojebami.

Pozdrawiam.

Ja Gandohara w minute pokonałem na 83lvl!
Level 83 wbijałem przez 3 i pół miesiąca!

Marbas, napisałeś jedyny słuszny komentarz do tego działu.

Gratuluje.

EDIT: Marabs

u mnie na palladynie 92 lvl po 1 headshcie padl. to jakies 2 sekundy ;p

eee… ja w to gralem i reist padl po hicie, a gandohara obrabowalem to mial taka bron jak ja… a wie ktos gdzie sa demony???

Miszczowie z was, ni hu hu.
Ja mojim 40 siem meczem nad nimi. Chcem byc jak wy :(

Marabs a doczytałeś to?

Cytat: (tekst pochodzi z oficjalnej strony Two Worlds)

ja zabilem potwora przed gandoharem jednym lodowym pociskiem ;P
(miałem ok 120 kart ego spela)

To moja postac. Slaba bo expilem :D . Teraz zajme sie skillowaniem i rzeczami.
Nie moge doczekac sie Two Worlds 2!!

btw. kliknijcie na moj nick! zeby zobaczyc screena.

Po co wam 120 kart speeló? Nie lepiej ich sprzedać u kupca?

A ja Reista zabiłem w 4 i pół godziny, a Paladynów w czy i pindzisiat minut… ;P Ave!

a na co są poszczegulne okienka w ekfipunku jest broń,broń razy 2 na strzały sztylety pierscienie zbroje spodnie buty a reszta po co to?

Reist-demon wcale nie jest mocny, i nie trzeba 60lvl żeby z nim walczyć. Można go położyć nawet na pierwszy,m, ale to by trwało ze dwie godizny. po prostu łapiemy łuka, idziemy jak najdalej, ale na odległość strzały, i strzelamy. Kiedy Reist podchodzi już blisko, chowamy się w zakamarku, do którego Reist nie może wejść (jest za duży). Odczekujemy chwilę, aż odejdzie, i powtarzamy sekwencję. Najlepiej używać przebijającej strzały i naciągać łuk do fulla. Wtedy można go szybko załatwić. Gandohar to też cienias. Gdy już mu odmówimy, a on zejdzie, cofamy się i strzelamy. Gandohar będzie zapuszczał te swoje promyczki, których można uniknąć. Gandohar nie wyjdzie z tej gwiazdki (nie pamiętam jak się to nazywało), więc gdy skończy mu się mana możemy go bić bez obaw. Jednak trzeba się liczyć z tym, że jemu też się mana regeneruje…

a ja 1454lvl przes godzine wbiłem!!!!!!

kod to: addexperiencepoints 90000 i tak 5 razy

„kod to: addexperiencepoints 90000 i tak 5 razy” – JAKĄ przyjemność i satysfakcję sprawia Wam gra na kodach? Dla mnie to zamordowanie idei RPG…

haha wy wszyscy kazdego na hita jedziecie a najbardziej rozbawil mnie komentarz damka k
hahahaha ale smiechawa

a tak wogole to Inez ma racje. Pozdro dla Ineza. :D

damek k – takim sposobem to ja w godzine będę miał level piętnastomiliardowy… śmiechu warte.

Zostaw komentarz

(potrzebny)

(potrzebny)